W związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego na DK-16, na odcinku Kisielice-Ogrodzieniec, w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych powstanie mierzący 2,5 km ciąg pieszo-rowerowy. Jednostką realizującą zadanie jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, który w całości pokryje koszt inwestycji szacowany na 2 mln 446 733,42 zł. Koszty jakie ponosi samorząd gminy Kisielice to przygotowanie dokumentacji projektowej jak również wykup gruntów pod realizację zadania. Jak podaje GDDKiA, w drodze przetargu wyłoniono wykonawcę, którym jest spółka SKANSKA. Budowa ma zostać zakończona w sierpniu tego roku.

Jak doszło do sfinalizowania inwestycji mówi burmistrz Kisielic Rafał Ryszczuk.
W poprzedniej kadencji samorządowej, jeszcze jako radny, złożyłem petycję z podpisami mieszkańców w sprawie budowy ścieżki pieszo-rowerowej. Skutkiem tego było wykupienie gruntu pod tę inwestycję. Od roku 2014 trwały intensywne prace projektowe, które zleciła Gmina Kisielice. Jednak inwestycja stała pod wielkim znakiem zapytania, ponieważ GDDKiA nie ujęła tego zadania na rok 2015. To spowodowało, że interweniowaliśmy w tej sprawie w centrali GDDKiA w Warszawie. Po uzyskaniu zapewnienia o zabezpieczeniu środków na ten cel, olsztyński oddział GDDKiA nie mógł w żaden sposób dojść do porozumienia z projektantem. Konieczne były moje kolejne wizyty w Olsztynie, ponieważ wzajemne pretensje specjalistów z GDDKiA z projektantem stawiały pod dużym znakiem zapytania realizację tego projektu. Dziesiątki monitów zarówno telefonicznych jak i pisemnych, intensywne i zdecydowane kroki podjęte przez urząd w stosunku do projektanta, który nawet w pewnym momencie chciał porzucić pracę, przyniosły efekty i pomimo wielu problemów udało się sfinalizować tę inwestycję.